Tłumaczenia z polskiego na język angielski w ATT INTERWERS Agencji Tłumaczeń Technicznych

Język angielski w Polsce i na świecie

Temat wydaje się banalny. Każdy ma wyrobione zdanie na temat języka angielskiego. Trudno się dziwić - już od przedszkola jesteśmy przekonywani do pierwszorzędnego znaczenia języka angielskiego. Z drugiej strony można bardzo łatwo obalić wiele mitów dotyczących jego powszechnej, zdawałoby się, znajomości. Zestawienie wyobrażeń o języku angielskim z rzeczywistością ukazuje, że gdzieś w trakcie edukacji szkolnej następuje niekontrolowany spadek zainteresowania nauką języka angielskiego. Dzieje się tak dlatego, że pojawiają się w życiu każdego człowieka rozmaite priorytety, a język angielski tylko dla niektórych pozostaje rzeczą najważniejszą w życiu zawodowym. I nie ma w tym nic dziwnego.
Wyobrażenia i pragnienia jednak pozostają w stanie dość nienaruszonym. Powszechnie sądzi się, że zdecydowana większość obywateli najwyżej uprzemysłowionych krajów świata, na przykład takich jak Japonia, mówi płynnie po angielsku. Tymczasem prawie żaden Japończyk spotkany na japońskiej ulicy nie mówi w tym języku prawie w ogóle. Kupienie właściwego biletu na dworcu samolotowo-autobusowo-kolejowym w Osace, bez znajomości japońskiego, graniczyłoby z cudem, gdyby nie nadzwyczajna kultura Japończyków gotowych dyskretnie, i głównie na migi, pomóc w każdej sytuacji. W zwiedzaniu tego ciekawego kraju znajomość języka angielskiego jest oczywiście odrobinę pomocna, bo zdarzają się gdzieniegdzie angielskie tłumaczenia napisów i instrukcje obsługi w języku angielskim. Jednak Japończycy wolą proponować turystom zagranicznym komunikację obrazkową lub zapisywać po japońsku wskazówki dojścia do celu, które należy pokazywać kolejnym osobom pytanym o drogę. Wszyscy wskażą cel i udzielą obszernych wyjaśnień płynną japońszczyzną. Oczywiście zdarzają się osoby mówiące znakomicie po angielsku, zwłaszcza w centrach biznesowych, ale nie jest to standard. Mimo, że Japończycy słabo znają język angielski, ich gospodarka jest wzorem, a japońskie produkty przemysłowe znajdują odbiorców na całym świecie.
Jak to się dzieje, że są w stanie sprzedać tak dużą ilość swoich towarów? Przede wszystkim mają dobre produkty (jak na przykład nasz Klient - producent opon firma Bridgestone). Poza tym, Japończycy dołączają do swoich innowacyjnych wyrobów przemysłowych dobrze przetłumaczone dokumentacje w języku angielskim oraz w innych językach używanych w krajach, w których prowadzą produkcję i sprzedaż swoich towarów.

Język angielski pełni na całym świecie funkcję języka pośredniczącego w tłumaczeniu.
W Polsce, tłumaczymy dla firmy Bridgestone teksty techniczne z języka angielskiego na polski, a nie z japońskiego. Dzieje się tak dlatego, że zarówno w Japonii, jak i w Polsce jest nieporównanie więcej tłumaczy technicznych znających parę językową polski-angielski, niż parę językową polski-japoński. I nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta miała ulec zmianie. Wręcz przeciwnie - tendencja ta będzie się raczej pogłębiać, właśnie ze względu na upowszechnienie i umiędzynarodowienie standardowego zasobu słów, zwrotów oraz stylów biznesowego i technicznego języka angielskiego.

Wykazując kluczowe znaczenie języka angielskiego w branży tłumaczeń technicznych dalej będziemy eksploatować nośne porównywanie z językiem japońskim: Bardzo jasny komunikat na temat możliwości, a w zasadzie braku możliwości oferowania usług tłumaczeń technicznych z japońskiego na polski i konieczności użycia języka angielskiego jako języka pośredniczącego, płynie z dziedziny tłumaczeń literackich. W Polsce chętnie wydawane i czytane są powieści japońskiego pisarza Haruki Murakamiego piszącego po japońsku. Jednak żadna z jego powieści nie została przetłumaczona z języka japońskiego na polski. Wszystkie zostały nam udostępnione jako tłumaczenia z języka angielskiego. To zapewne zadziwiający fakt dla więlu czytelników Haruki Murakamiego w Polsce. Powód jest oczywiście jeden - brak tłumaczy literackich języka japońskiego... Tym bardziej trudno w Polsce o tłumaczy technicznych języka japońskiego. Musieliby nie tylko znać japoński, ale także rozumieć poszczególne dziedziny techniki - każdy swoją, bo przecież nie sposób znać się na wszystkim. W dodatku technika, a zwłaszcza japońska, rozwija się w zawrotnym tempie i każdy tłumacz techniczny musi poświęcać dużo czasu na śledzenie nowinek technicznych charakterystycznych dla jego branży. Ale i na tym problem się nie kończy: musiałaby jeszcze istnieć na rynku tłumaczeń japońsko-polskich tak duża podaż tekstów technicznych do przetłumaczenia, by zapewniała tłumaczom w miarę stałe zatrudnienie i by skłaniała ich do pozostania w zawodzie, a nie szukania zatrudnienia w innych sferach gospodarki. Polska gospodarka nie spełnia jednak żadnego z tych warunków odnośnie języka japońskiego, a za to spełnia wszystkie odnośnie języka angielskiego. Efektem tego stanu relacji kulturowych i gospodarczych polsko-japońskich jest to, że zarówno tłumaczenia literackie, jak i tłumaczenia techniczne z polskiego na japoński lub odwrotnie, musimy w Polsce wykonywać za pośrednictwem języka angielskiego.

Dlaczego ludzie znający angielski zamawiają tłumaczenia na angielski w agencjach tłumaczeń?

Tak jak Japończycy nie poświęcają czasu na ciągnące się negocjacje w sprawie cen, czy innych warunków zakupu towarów, tak nie chcą go również poświęcać na samodzielne wykonywanie tłumaczeń. Słusznie uważają, że o wiele bardziej efektywne jest wykonywanie jakiejkolwiek czynności przez osobę wykonującą tę czynność stale. Podobnie podchodzi do sprawy większość przedsiębiorstw. Wiedzą, że zawodowy tłumacz dużo szybciej i lepiej przetłumaczy tekst niż inżynier, który sam napisał tekst oryginalny i rozumie jego treść w 100%. (Oczywiście tłumacz także musi dokładnie rozumieć treść oryginału).

Uderzająca i dająca wiele do myślenia na temat efektywności biznesu jest różnica pomiędzy innowacyjną gospodarką japońską, a gospodarkami krajów arabskich. W tych drugich producenci i sprzedawcy poświęcają bardzo dużo czasu i energii na negocjacje cenowe, ustalenia rabatów i osobiste wykonywanie wielu czynności. Z pozoru wygląda to tak jakby mieli dużo więcej czasu i kapitału od Japończyków. W rezultacie jednak, to Japończycy sprzedają swoje nowoczesne urządzenia do krajów arabskich, a nie odwrotnie. Kraje arabskie są zaś eksporterami surowców i nieprzetworzonej żywności do Japonii. Porównanie i bilans zachowań w ujęciu gospodarczym jest oczywisty i niekorzystny dla modelu arabskiego. (Z punktu widzenia biznesowego ten model należałoby więc zmienić; z innych punktów widzenia problem pozostaje bardzo dyskusyjny).
Japończycy stosują wszelkie nowoczesne rozwiązania organizacji biznesu, w tym zlecenia wielu prac na zewnątrz firmy, a gospodarki arabskie są wręcz amorficzne lub nastawione wyłącznie na wydobywanie surowców i turystykę. Wybór wzorca, czy punktu odniesienia wydaje się oczywisty dla firmy takiej jak nasza, działającej w otoczeniu międzynarodowego biznesu. W ATT INTERWERS Agencji Tłumaczeń Technicznych doceniamy i wolimy japoński wzór biznesu preferujący innowacyjność i efektywną pracę.

Nasi Klienci, którzy bardzo często sami znają język angielski, wybierają nas właśnie dlatego, że myślą o wartości swojego czasu. Zlecenie tłumaczenia na zewnątrz, do dobrego biura tłumaczeń, po prostu się opłaca, a ewentualny czas poświęcony na tłumaczenie przez pracownika firmy, można bardziej efektywnie wykorzystać zajmując się czynnościami, które trzeba wykonać samodzielnie na miejscu. Zachęcamy więc do stałej współpracy z nami w zakresie tłumaczeń. Stałe korzystanie z jednej agencji tłumaczeń, pozwala bowiem zwiększyć efektywność wykonywanych usług tłumaczeniowych. Nasi Klienci znający sami język angielski czerpią więc korzyści ze stałej współpracy z biurem tłumaczeń ATT.PL nie tylko poprzez zaoszczędzenie własnego czasu, ale także przez przyczynianie się do rozbudowywania dedykowanych im baz terminologicznych i baz tłumaczeń. Większa ilość tłumaczeń od danego klienta to większe dedykowane pamięci tłumaczeniowe i większe dedykowane pamięci terminologiczne, a w efekcie, lepsza jakość jego tłumaczeń.
Podsumowując: Ludzie znający język angielski zlecają tłumaczenia z języka angielskiego na polski lub z języka polskiego na język angielski do agencji tłumaczeń dlatego, że w ten sposób lepiej wykorzystują swój czas, zmniejszają koszty tłumaczeń w firmie i przynosi to ich przedsiębiorstwom więcej korzyści.
 

Specyfika języka angielskiego jako narzędzia komunikacji w biznesie

Tłumaczenia z polskiego na angielski oraz tłumaczenia z angielskiego na polski stanowią podstawę funkcjonowania ATT INTERWERS Agencji Tłumaczeń Technicznych oraz każdej agencji tłumaczeń na świecie.
Z kolei małe biura tłumaczeń oraz zespoły tłumaczy nazywające się także biurami tłumaczeń, ale niebędące agencjami multijęzykowymi i działające na zasadzie nisz biznesowych mogą się utrzymywać z tłumaczenia pojedynczych języków, czy grup językowych, albo z tłumaczeń dotyczących wybranych dziedzin ludzkiej działalności. Niemniej olbrzymią część  rynku tłumaczeniowego zajmuje na całym świecie język angielski.

Szczególne miejsce zajmuje język angielski w branży tłumaczeń technicznych. Przepływ kapitału, a za nim przepływ kadr i środków produkcji, w tym maszyn i urządzeń, powoduje, że obrót dokumentami przyjmuje w dzisiejszych czasach wymiar coraz bardziej międzynarodowy. Im więcej inwestycji, tym więcej dokumentów do przetłumaczenia.
Agencje tłumaczeń poświęcają więc co najmniej 75% czasu na tłumaczenia języka angielskiego.
Językiem angielskim posługują się ludzie na całym świecie. Dokumenty w języku angielskim tworzone są nie tylko w Anglii, USA, czy Australii, ale praktycznie w każdym kraju świata. (Fenomen ten nie dotyczy żadnego innego języka).  Oznacza to także, że w praktyce, tłumaczeniami z angielskiego lub tłumaczeniami na angielski nie zajmują się w większości Anglicy, ani nawet anglofoni, czyli tak zwani przez ludzi znających język angielski "nejtiwi" (natives), ale po prostu ludzie znający język angielski.
Zapewne ten stan rzeczy mógłby dziwić, gdyby nie fakt powszechnej styczności z tekstami angielskimi w pracy i w codziennym życiu. Język angielski po prostu spowszedniał, a zakres jego użycia w biznesie i w przestrzeni publicznej dostosowany jest do funkcji, które on pełni. Międzynarodowy język angielski pozwala więc na wykorzystanie go zasadniczo w dwóch sytuacjach: w pracy (tutaj pełni funkcję nośnika informacji; funkcję techniczną) i w turystyce (tutaj także pełni funkcję nośnika informacji, a więc ponownie funkcję techniczną). Ten międzynarodowy język angielski jest więc okrojony z wielu innych funkcji, które pełnią języki rodzime, także używane w sytuacjach biznesowych. Mówiąc prosto - ludzie nie są w stanie upilnować idealnie swojej ekspresji w języku rodzimym, w którym wyrażają się w sposób naturalny, a w języku obcym przychodzi im to dużo łatwiej, bo mają naturalne bariery dla ekspresji samych siebie. Sytuacja takiego specyficznego wyboru i ograniczenia funkcji, w przypadku międzynarodowego języka angielskiego, skutkuje nie tyle jego zubożeniem w tej roli, a raczej wyjątkowo precyzyjnym oddzieleniem pełnionej przez niego funkcji i związanych z tym zakresów użycia słów i wyrażeń. Zarówno nadawca komunikatu, jak i jego odbiorca posługują się językiem dla siebie obcym. Język angielski, będący współczesną łaciną, podlega więc w codziennym użyciu międzynarodowym wielu mechanizmom językowym, które go cokolwiek upraszczają lub ujednolicają.
Odbicia tych zjawisk można również dopatrywać się wykonywanych na świecie tłumaczeniach technicznych. Generalnie są one bardzo dobrej jakości, ponieważ jest ich dużo i pracuje nad nimi na stałe wielu zawodowych tłumaczy, którzy cały czas mają pracę. To jest olbrzymia zaleta dla tłumaczy technicznych języka angielskiego. Tłumacze innych języków nie mają tylu okazji do treningu co oni.
Kolejną sprawą jest powszechna akceptacja całkowicie wypranych z indywidualizmu, niemalże sterylnych emocjonalnie, jałowych regionalnie, czy kulturowo i poprawnych politycznie wyrażeń używanych w biznesowych tekstach angielskich. No cóż, to jest cena jaką płaci dziś język angielski za swoją powszechność na całym świecie. Przecież żadne cienkie aluzje, czy choćby drobne tonowanie emocjonalnego przekazu zawartego w tekście nie byłoby po prostu zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy z innego kraju. Biznesowy język angielski całkiem słusznie zajął pozycję niekwestionowanego światowego lidera jasnej, jednoznacznej i prostej komunikacji.

", title="
polski | English | français | Deutsch