Tłumaczenie instrukcji obsługi na języki z grupy A (angielski, niemiecki, francuski, rosyjski) i inne języki europejskie dla działów produkcji, działów technicznych i biur zarządów
Instrukcje obsługi to dokumenty nr 1 pod względem ilości tłumaczeń w ATT INTERWERS Agencji Tłumaczeń Technicznych
Wbrew pozorom, instrukcje obsługi maszyn i urządzeń nie są dokumentami trudnymi do tłumaczenia. Oczywiście aby je tłumaczyć trzeba być tłumaczem inżynierem (tłumaczem technicznym) - trzeba dobrze rozumieć o czym się pisze, doskonale znać język obcy, mieć wiedzę naukową z zakresu mechaniki, automatyki, elektroniki, elektryki, materiałoznastwa lub innych dziedzin właściwych dla danego tekstu i lubić pracę tłumacza.
Dlaczego tłumaczenie instrukcji obsługi maszyn i urządzeń jest łatwe?
Łatwość polega na tym, że tłumaczenie instrukcji obsługi nie wymaga użycia prawie żadnych domyślnych treści. Wszystko jest w instrukcji powiedziane wprost. Im maszyna jest bardziej skomplikowana, tym instrukcja jest bardziej szczegółowa. Można niemalże powiedzieć, że w tekście nie ma "miejsc niedookreślenia", jakby powiedział twórca teorii dzieła literackiego Roman Ingarden. Tak więc, czytając instrukcję obsługi, niczego nie musimy się domyślać, ani niczego nie musimy sobie wyobrażać - wszystko jest powiedziane wprost.
Druga zaleta wpływająca na komfort pracy z tekstem tego typu polega na tym, że instrukcja obsługi nie zawiera żadnych, lub prawie żadnych kontekstów kulturowych. Znaczy to, że w tekście stosowane są najprostsze sposoby wyrażania myśli, a styl podporządkowany jest jedynie przekazowi informacji.
Instrukcje obsługi tłumaczy się więc komfortowo. Są to idealne dokumenty szczególnie dla tłumaczy technicznych rozpoczynających przygodę z zawodem tłumacza.
Tłumaczenie instrukcji obsługi maszyn i urządzeń to znakomity wstęp do rozwoju zawodowego tłumacza w Biurze Tłumaczeń Technicznych ATT.PL
Tak naprawdę, dobry tłumacz musi znać kulturę kraju, którego język stał się jego narzędziem pracy. Tak powie każdy świadomy nauczyciel jezyka obcego i każdy filolog.
Tłumaczenie innych dokumentów niż instrukcje obsługi, nawet prostej - zdawałoby się - korespondencji biznesowej, wymaga przestawienia myślenia na kody kulturowe - czyli sposoby formułowania myśli, zakresy znaczeniowe słów i konteksty historyczno-geograficzno-literacko-cywilizacyjno-kulturowe - społeczności obcojęzycznej.
Nadawca komunikatu językowego najbardziej swobodnie formułuje myśli w swoim własnym języku. Wypowiada się "po prostu". Nie ogranicza się w swoim pisaniu / mówieniu i jest w 100% sobą... Robi tak, gdy swój komunikat kieruje do swojego rodaka. Nie musi się zastanawiać zbytnio, czy jego komunikat będzie zrozumiany, bo na pewno będzie.
Inaczej mają się sprawy, gdy odbiorcą komunikatu jest osoba obcojęzyczna.
W tym przypadku na poziom zrozumienia komunikatu wpływa bardzo poziom nawarstwienia różnych kontekstów.
Właśnie tej trudności nie ma prawie w ogóle w przypadku tłumaczeń instrukcji obsługi.
Tłumacz innych tekstów niż instrukcje obsługi musi pełnić rolę pośrednika, łączyć kody kulturowe i splatać zakresy znaczeniowe słów w swoim tłumaczeniu.
Większość innych typów tłumaczeń wymaga właśniej takiej pracy intelektualnej, ale nie tłumaczenie instrukcji obsługi.
Zachęcamy więc wszystkich tłumaczy do korzystania z tej okoliczności i dostrzeżenia w tłumaczeniach technicznych punktu zaczepienia do dalszego rozwoju swoich kompetencji językowych.

